PAWEŁ BORKOWSKI / Hello Money

07.09.2008 / PAWEŁ BORKOWSKI w rozmowie z Modernphoto:

 

 

MP: Od kiedy zająłeś się świadomie fotografią?

PB: Od liceum - jako nie w pełni świadomy licealista.

 

MP: Z jakim z żyjących lub nieżyjących fotografów chciałbyś spędzić noc przy butelce whisky i dlaczego?

PB: Jako ignorant fotograficzny napił bym się z każdym (nie koniecznie whisky), np. pan Tomaszczuk jest ciekawym rozmówcą.

 

MF: Czy jesteś zwolennikiem głęboko przemyślanych ujęć, kadrów lub sytuacji czy raczej zdajesz się na intuicję i spontaniczne działanie?

PB: Jestem zdecydowanie zwolennikiem spontanicznego wyczekania kadru.

 

MP: W czym tkwi, twoim zdaniem tajemnica dobrego zdjęcia?

PB: W prawdzie.

  

 

MP: Zrealizowanie jakiego tematu jest twoim marzeniem?

PB: Interesują mnie podróże, uchwycenie i pokazanie przez fotografię moich doświadczeń i obrazów z tych podróży.

 

MP: Carrtier-Bresson twierdził że świat wokół nas jest tajemniczy i niezrozumiały i fotograf powinien stawiać sobie za celu udokumentowanie tej tajemnicy, a może w odróżnieniu od tej opinii powinien starać się go uporządkować?

PB: Udokumentowanie tej tajemnicy bardziej do mnie przemawia. 

 

MP: Jak wypracować indywidualny i niepowtarzalny styl swoich prac?

PB: Zrobiłem zdjęcie w 1998, które bardzo mi się  podobało, kolega pokazał mi gazetę z 1988 gdzie znalazłem niemalże identyczne. Styl zawsze delikatnie naginam do tematu fotografii, ale pewnie to kwestia osobistych upodobań i przekonań.

 

MP: Czy edukacja fotograficzna w sensie akademickim pomaga w zrealizowaniu się jako fotograf?

PB: W Polsce trochę trudno mówić o edukacji akademickiej, ale pewnie pomaga. ja studiowałem rysunek.

 

 

MP: W jaki sposób traktujesz różnicę pomiędzy fotografią cyfrową a analogową?

PB: Fotografia i obraz cyfrowy - nowe medium bez wskazywania palcem co jest lepsze.

 

MP: Jak obecny rozwój sprzętu fotograficznego oraz jego dostępność (np. aparat w komórce) wpływa na społeczną świadomość i wrażliwość na fotografię?

PB: 1000-ce nie obejrzanych zdjęć zaśmiecających komputer. Robienie zdjęć coraz bardziej: ostro, kolorowo, nie przemyślanie ale to chyba jest wpływ społeczności na fotografie.

 

MP: Co spowodowało, że ostatnio się śmiałeś?

PB: Edukacja akademicka w fotografii (śmiech)

 


PAWEŁ "FAFIK" BORKOWSKI

Absolwent Rysunku na Wydziale Grafiki UMK w Toruniu. Jest jedynym oficjalnym przedstawicielem happy artu, kierunku, który wyraża się głównie poprzez zabawę. W efekcie zabawa staje się sztuką, lub sztuka zabawą, czyli tym, czym była na samym początku.
Stworzył dla swoich potrzeb pojęcie abstrakcji uwarunkowanej, tzn. abstrakcji, która zależna jest od czynników niewizualnych.


 

Do tej pory zamieściliśmy następujące prezentacje fotograficzne oraz rozmowy z fotografami:

 

17.03.2010 / RAFAŁ MILACH

29.01.2010 / ADAM PAŃCZUK

03.09.2009 / BOWNIK 

15.08.2009 / JEFFREY STOCKBRIDGE  

28.07.2009 / CARLES ROIG 

23.06.2009 / KATE BERNAUER 

08.05.2009 / NICHOLAS HUGHES

22.03.2009 / LUIS GONZALEZ PALMA

21.02.2009 / ESCAPISTA

12.01.2009 / RUTH KAPLAN

13.12.2008 / DAWN WOOLLEY 

07.11.2008 / MALEONN

28.10.2008 / TOMEK NIEWIADOMSKI

10.10.2008 / CAROLINE HALLEY DES FONTAINES / Czas i cisza

06.10.2008 / KRZYSZTOF WŁADYKA / Fotografia eksperymentalna  

27.09.2008 / JERZY WIERZBICKI / Dokument

20.09.2008 / IGOR OMULECKI / Fotografia subiektywna

13.09.2008 / PIOTR ZASTRÓŻNY / Dokument

25.08.2008 / MACIEJ BORYNA / Fashion

02.08.2008 / GAMID IBADULLAYEV / Surrealistyczna inspiracja

23.07.2008 / GRZEGORZ SZCZERBACIUK / Fotografia aktu

14.07.2008 / MARIUSZ ŚLEDŹ / Fotografia architektury


Zobacz również: www.wspolczesnafotografia.pl

Design by Easymind modernphoto 2008 | all rights reserved